„Gradowe bomby” powybijały szyby, Śląsk liczy straty

Po „gradowym bombardowaniu”, jakie przeszło wczesnym rankiem nad Śląskiem, straż pożarna interweniowała ponad 300 razy. W wyniku burzy woda zalała piwnice dwóch szpitali, a spadające z nieba „kurze jaja” powybijały szyby w samochodach. Właściciele uszkodzonych aut mają nie lada problem, bo z uwagi na święto większość warsztatów jest zamkniętych.