„Nie przeżyjemny następnej nawałnicy”

Dwie osoby zostały ranne w Gorzkowicach (woj. łódzkie), które znów, po ubiegłorocznej trąbie powietrznej, poznały jak groźna może być natura. W nocy wiatr pozrywał tam dachy kilkunastu domów. W całym województwie strażacy wyjeżdżali już do poszkodowanych ponad 100 razy. – Jesteśmy gotowi na najgorsze – mówi w rozmowie z tvn24.pl dyżurny łódzkiej straży. A prognozy są fatalne.