W nocy mocno napadało. Woda znowu straszy

Ostatnia noc postawiła na nogi mieszkańców terenów dotkniętych powodzią w maju i czerwcu. Na południu kraju miejscami spadło nawet 36 litrów na metr kwadratowy, a w centrum kraju do 26 l. Poziom kilku rzek w Małopolsce przekroczył stany ostrzegawcze, a w Łódzkiem i na Podkarpaciu nawet alarmowe. Meteorolodzy uspokajają – na razie nie ma niebezpieczeństwa trzeciej fali powodzi.